31 maja 2014

Lakierowa para od Rimmel'a - LOSE YOUR LINGERINE & PILLOW TALK



Chciałam Wam dzisiaj przedstawić wyjątkowy duet z kolekcji Rity Ory dla Rimmela. Nazwy lakierów podszyte są lekkim podtekstem erotycznym, a przecież ich kolory to niewinne i spokojne pastele. :D Mimo to,nazwy są pomysłowe, a przecież nie od dziś wiadomo, że cicha woda brzegi rwie! Sprawdźcie sami, czy te lakiery mnie porwały oraz z czym je połączyłam. :)



Uwielbiam pastelowe lakiery, a błękitne i różowe w szczególności. Dlatego też, kiedy zobaczyłam pośród nowej kolekcji lakierów 60 second Rimmel'a By Rita Ora te dwa cudeńka, musiałam je mieć! Tym bardziej, że upolowałam je podczas promocji w Naturze 1+1 - najlepiej. :D 
Kiedy już pomalowałam paznokcie, miałam ochotę na jakieś zdobienie. Tym razem padło na ornamenty - wzór, który bardzo lubię. :) I tak o to, zmieszałam farbki akrylowe i zmalowałam nimi błękitne, ornamentowe wzorki. Jest to moje pierwsze zdobienie tego typu i myślę, że wyszło okej. W każdym razie, jak na pierwszy raz, jestem zadowolona! :)


A co z lakierami?
  • róż Rimmel 60 seconds nr 203 LOSE YOUR LINGERINE (Na zdjęciach widzicie dwie warstwy lakieru. Lakier trochę smuży, dlatego trzeba posługiwać się w nim w miarę sprawnie. Jednak dwie warstwy są wystarczające do pokrycia płytki. Emalia posiada w sobie shimmer, który jest dość mocno widoczny w buteleczce, natomiast na paznokciach ginie)
  • błękti Rimmel 60 seconds nr 853 PILLOW TALK (Również dwie warstwy. I takie same właściwości, jak poprzednik. Lakiery współpracują i kryją tak samo)
  • baza, top coat, farbki akrylowe i pędzelek do zdobień.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem oczarowana tą piękną pastelową dwójką. Do tego delikatne zdobienie i nic więcej mi nie trzeba! Jestem ciekawa jak Wam się podoba to mani i czekam niecierpliwie na Wasze komentarze! :)
Buziaki!


NAIL mouflage Ola Maczaluk

28 komentarzy:

  1. Cudowne odcienie <3
    A jak ladnie ci zdobienie wyszło, jestem pod wrażeniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale superowe zdobienie ♥ Mam oba te lakiery i jak Pillow Talk kryje mi ładnie przy dwóch warstwach i nie sprawia problemu tak Lose Your Lingerie potrzebuje 3 bo paskudnie smuży. Ale za kolor wybaczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! To prawda, nieco smuży, ale u mnie dwie warstwy dały radę :) ale kolor tak mi się podoba, że też wybaczyłabym jeszcze jedna warstwę :D

      Usuń
  3. Zarówno kolory jak i samo zdobienie są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również stałam się fanką nowej kolekcji Rimmela :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie bym przygarnęła całą tą kolekcję :D

      Usuń
  5. cudowne kolory i przepiękne ornamenty <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne kolorki ;) fajnie pasują do siebie ;) zdobienie też super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam połączenie tych dwóch kolorów :) dzięki!

      Usuń
  7. Bajeczne barokowe zdobienie :) jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za taki miłe słowa! :))

      Usuń
  8. Kolory są piękne, ale Twoje ornamenty to dopiero bajka! Cudowności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Tyle miłych słów! :D

      Usuń
  9. Świetnie się prezentują te lakiery, zwłaszcza razem. W dodatku nie mogę się napatrzeć na zdobienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,zdecydowanie pasują do siebie! :) dziękuję!

      Usuń
  10. błękitny mam a teraz skusiłaś mnie tym jasnym! śliczny jest :)
    ornamenty piękne,świetny mani,delikatny a jednocześnie wyrazisty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest śliczny, jest - polecam! Widziałam je kilka dni temu na promocji w Rossmannie, więc tym bardziej warto! :)) dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  11. ale to jest cudne! podoba mi się kolorystyka i ten wzór ogólnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oba lakiery są świetne, pięknie wyglądają na paznokciach. Ja mam Pillow Talk, ale róż ciągle mnie kusi:).

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)