1 maja 2014

Jest róż, jest pantera!



Dawno nie było tutaj Poli paznokci, co wcale nie oznacza, że nic nie zmalowałyśmy! Trudno mi uwierzyć, że nie było tu jeszcze, przez te dwa miesiące żadnej paznokciowej pantery... Bardzo lubię ten wzór i szczególnie często robiłam ją właśnie mojej 'modelce' :D. Ale lepiej późno niż wcale i dlatego pokażę Wam dziś panterę, ale jak to u mnie bywa nie pojawia się ona solo. 


Towarzystwem dla pantery jest dziś różowe ombre (czy też gradient :D) przechodzące z bieli, przez dwa odcienie różu, aż do najciemniejszej jego wersji. A żeby jeszcze było weselej zmalowałam wielkie serduszko w czarnej ramce - jak Wam się ono podoba? Bo mi bardzo! Wzór pantery, żeby nie było zbyt słodko, wypełniłam jedynie wielokolorowym brokatem w odcieniach różu, który i tak pięknie się mieni i przykuwa uwagę, jednak nie widać tego na zdjęciu - słońce się coś ostatnio mnie nie słucha! 


Lakiery wykorzystane do tego mani:
  • biały Belcanto od Vipery nr 19 (chyba bije na głowę wszystkie inne lakiery, częstotliwością pojawiania się zarówno na paznokciach, jak i na blogu :))
  • blady róż Eveline z serii miniMAX nr 325 (jest już prawie na wykończeniu! śliczny pastelowy róż, który kryje nawet przy dwóch warstwach)
  • następnie JustIN Ingrid na 159 (tutaj użyty jedynie do ombre, a opisywałam go tutaj)
  • i na końcówkach Paese nr 17 (on również pojawił się niedawno na blogu tu!)
  • jeden z moich ulubionych topperów Essence nr 01 it's purplicious (błyszczące cudeńko!)
  • do tego, a jakby inaczej: gąbeczka, pędzelek, farbki akrylowe, baza i top coat Essence. 


I tak właśnie prezentuje się wiosenny mani Poli. (tak na marginesie, a właściwie w nawiasie: wciąż pracujemy nad suchymi skórkami :D). Jestem ciekawa czy spodobało się Wam to zdobienie. Który wzór najbardziej? 
Czekam na odzew kochani! :)

A ja właśnie zbieram się i jadę nad morze - czas na mały odpoczynek! :) Wy też korzystajcie z długiego weekendu ile się da, bez względu na to czy w mieście, czy też w plenerze. :)

Majówkowe pozdrowienia i buziaki!


NAIL mouflage Ola Maczaluk

10 komentarzy:

  1. Cudne!W szczególności te serducha:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) też mi się podobają serduszka, nie sądziłam, że tak ładnie wyjdą :D

      Usuń
  2. Świetnie to wygląda :D Ja niesttey nie umiem robić wzorków na paznokciach ale sie uczę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) ja też początkowo średnio sobie radziłam.. niestety, trzeba trenować, inaczej się nie da :D sama wciąż ćwiczę i się uczę :)

      Usuń
  3. świetne paznokietki ^^
    zazdroszczę morza w pobliżu *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się,że się podoba! a co do morza, to nie tak całkiem w pobliżu, prawie 3 godzinki z mojego rodzinnego miasta, więc w sumie nie tak źle :D

      Usuń
  4. Najbabardziej podoba mi się gradient i serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,serduszko też mi się podoba :)

      Usuń
  5. panterka to pierwsze zdobienie jakie zmalowałam, dlatego mam sentyment i też bardzo ją lubię, aczkolwiek miałam ją ostatnio ze 2 lata temu :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba też jako pierwszą zmalowałam właśnie panterę, poza kropkami :D Na początku często z niej korzystałam, a teraz samej sobie jakoś nie mam kiedy bo cały czas coś innego wymyślam :D

      Usuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)