27 listopada 2014

No more waity,Katie!



Uwielbiam lakiery, które mają swoje ciekawe nazwy. Dzisiaj zaprezentować chcę Wam właśnie jednego z takich gagatków, którego nazwa została skierowana do Kate Middleton, tuż przed jej ślubem z księciem Williamem. A jak ślub to i kwiaty i cyrkonie... Zapraszam! :)


Specjalnie z okazji Royal wedding marka Butter London stworzyła lakier No more waity, Katie. To piękny i specyficzny szaraczek, w którym zatopione są małe, liliowe brokaciki. To połączenie z pewnością tworzy uroczą całość, a Kate nie musi już dłużej czekać na swojego księcia. :D Jako, że kolory tego lakieru są takie a nie inne, połączyłam go właśnie z emaliami w takich odcieniach. W tym mani króluje fiolet i szarość! Wypróbowałam również płytkę, którą niedawno zamówiłam na allegro i jak widzicie kwiatowy wzór spisał się całkiem dobrze. :) Żeby było po królewsku to i wpadły mi gdzieniegdzie fioletowe i białe cyrkonie. :D


Czego użyłam?
  • Kiko nr 329. Ostatnio nosiłabym ten lakier na paznokciach cały czas! Jest niezastąpionym jasnym szarakiem. Ładnie kryje, schnie szybko i błyszczy.. :)
  • Butter London No more waity, Katie. W butelce podobał mi się baardzo. Przy pierwszym malowaniu okazało się, że lakier jest żelkowy i nie kryje ładnie.. Dlatego też, nałożyłam go na jedną warstwę szarego Kiko. :) Gdzieniegdzie były prześwity to dołożyłam lakier pędzelkiem. Solo myślę,że potrzebowałby nawet 3 warstw, ale muszę to jeszcze sprawdzić. W każdym razie - efekt podoba mi się, tak czy owak.
  • Essie Lilacism. Piękny liliowo lawendowy lakier. Polecam!
  • Primark nail polish, znowu brak numerka. Lakier posłużył mi do stemplowania i całkiem dał radę. Liczyłam na delikatny efekt i tak też się stało.
  • Cyrkonie zakupione w Silcare oraz płytka o nazwie m 101, zamówiona na allegro.
  • standardowo: baza i top coat - Seche Vite.


I tak o to wygląda moja propozycja dla Katie, która nie musi już dłużej czekać.. :D Myślę, że całość połączyła się ze sobą zarówno kolorystycznie, jak i tematycznie. Stemplowane kwiatki bardzo mi się spodobały, a co do cyrkonii - początkowo nie mogłam się przekonać, ale na drugi dzień już mi podobało bardziej. :D Nie ma łatwo! Jestem ciekawa co Wy na to - czy tym razem moja propozycja przypadła Wam do gustu? Podzielcie się ze mną swoją opinią. :)

Dobrej nocki!


NAIL mouflage Ola Maczaluk

23 komentarze:

  1. świetne lakiery i fajne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne połączenie ;) dodanie cyrkonii to był bardzo dobry pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :D a ja nie byłam początkowo przekonana.. dziękuję :)

      Usuń
  3. a rano myślałam, że wykorzystasz któryś z geometrycznych wzorków ;) kwiatuszki wyszły super, zwłaszcza z tymi cyrkonkami:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak mnie jakoś natchnęło na kwiatki :D dziękuję bardzo :)

      Usuń
  4. Ostatnio uwielbiam szarości, więc ten BL bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ale masz śliczny kształt paznokci! :))
    uwielbiam takie kolorki

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne paznokcie, a wzorek śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny odcień ma ten Butter London, szkoda, że słabo kryje. Ostatnio zakupiłam podobny odcień marki Wibo :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kolorem bazowym daje rade :) oo,nie widziałam nic podobnego w Wibo :> :D

      Usuń
  8. You have a good eye for colours that fit perfect together! Lovely and pretty mani!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za miły komentarz :)

      Usuń
  10. Ale to połączenie mi się podoba!
    Muszę stworzyć mani w tej kolorystyce, uwielbiam szary :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)