20 grudnia 2014

Złote serduszka z BPS



A na blogu znowu cisza... Bardzo Was przepraszam i jednocześnie zapraszam na słoneczny oraz zdecydowanie nieświąteczny post z paznokciami Poli. :D A w nim broszki z Bornprettystore. Zobaczcie sami!


Jako kolejną rzecz do testowania w ramach współpracy postanowiłam wybrać sobie małe serduszkowe, złote 'broszki'. Znajdziecie je TUTAJ. Zamawiając ozdobę otrzymacie małą foliową torebeczkę, w której mieści się 30 sztuk, 6 milimetrowych serduszek. Są one cienkie i wydawać by się mogło, że świetnie będą się trzymać paznokcia. Jednak moja próba pokazała, że nie do końca tak jest.. Albo to ja popełniłam gdzieś błąd. ;) Początkowo, serduszko trzeba przyłożyć do drewnianego patyczka i je na nim tak jakby okręcić - chodzi o to, żeby ozdoba nie była płaska, a lekko zaokrąglona i bardziej dostosowana do kształtu paznokcia. Broszkę nałożyłam na mokry lakier, docisnęłam i pokryła jeszcze dodatkowo chyba ze dwoma warstwami top coat'u. Serduszko się wtopiło, jednak po bokach nieco odstawało.. W tym stanie przetrwało dwa dni, a później niestety odpadło. Myślę, że lepiej sprawdziłby się jakiś klej, a najlepiej pewnie wtopienie ozdoby w żel/hybrydę. A Wy macie jakieś podpowiedzi, jak korzystać z takich ozdóbek przy naturalnych paznokciach? :D


Dodatkowo, na paznokciach pojawiły się złote ćwieki i czarne ramówki na dwóch paznokciach - na specjalne życzenie właścicielki paznokci. Ramki wykonałam czarną farbką akrylową i cienkim pędzelkiem. Na obramowanych paznokciach widzicie również pomieszane gąbeczką wszystkie trzy lakiery - pomarańczowy, żółty i różowy. Lubię to, jak te kolory się ze sobą łączą i współgrają. :)



Do zdobienia wykorzystałam:
  • żółty Silcare The Garden Of Colour Gelook z numerkiem 132,
  • róż Silcare Lovely Color, numer 17,
  • Catrice z numerkiem 04 i świetną nazwą Orange-utan,
  • złote serduszka, złote ćwieki,
  • farbka akrylowa, baza i top coat.

Ale ostatnio tu cicho! Ledwo wyrabiam się z codziennymi sprawami.. Ale właśnie zaczęłam swoje świąteczne wolne i do końca roku podzielę się z Wami jeszcze kilkoma postami - obiecuję! :) Zdjęcia już czekają na swoją kolej, a ja czekam na chwilę spokoju i szperanie po Waszych blogowych nowościach.. :D Dodatkowo, przypominam o zniżce do BPS na produkty nieprzecenione - korzystajcie do woli!

A teraz jestem ciekawa, czy wpadły Wam w oko dzisiejsze paznokcie oraz czy lubicie takie paznokciowe ozdóbki? :D Podzielcie się ze mną swoim zdaniem i doświadczeniami w komentarzach!

Buziaki!


NAIL mouflage Ola Maczaluk

10 komentarzy:

  1. bardzo energetyczne mani :) podobają mi się zwłaszcza te obramowane pazurki - są świetne! A co do naklejek z BPS - też mam takie i miałam nadzieję, że są nieco mniejsze... u mnie pasują tylko na kciuka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie ramki to ciekawy sposób na mani :) serio? to chyba masz jakieś większe bo moje pasują na większość moich paznokci, które są całkiem małe.. szkoda!

      Usuń
  2. Serduszka bardzo fajnie wyglądają ;) podoba mi się również pomysł obramowane paznokcie ; kiedyś próbowałam, ale nie wyszło mi równo, więc obramowanie wykropkowałam ;) nie ma to jak iśc czasami na łatwiznę ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba sobie jakoś radzić w trudnych sytuacjach :D grunt to się nie poddawać!

      Usuń
  3. jakie kolorowe mani <3
    serduszka są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się,że się podoba! :) też mi się podobają, muszę znaleźć na nie sposób :D

      Usuń
  4. piękne ozdoby, szkoda że nie leżą idealnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety :( myślę, że jak już będę działać na hybrydach to będzie okej :)

      Usuń
  5. Ale ładne paznokcie :) genialne te serduszka :>

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)