2 lipca 2014

The Garden Of Colour GELOOK nr 132 - żelowe żółtko od Silcare



Chciałam dzisiaj pokazać Wam lakierową nowość The Garden Of Colour od Silcare, czyli lakier imitujący żelowe, czy też hybrydowe paznokcie - u mnie w wakacyjnym i słonecznym kolorze, żółtym. Ciekawi? ;)


Mam to szczęście, że mam dostęp do stacjonarnych sklepów Silcare. Zarówno w moim rodzinnym mieście, jak i w Poznaniu, gdzie studiuję. Dlatego też, jak jestem w pobliżu to zaglądam tam i... rzadko wychodzę z pustymi rękoma.. :D Tym razem, trafiłam akurat na nową kolekcję lakierów GELOOK. Ich opis i dostępne kolory możecie zobaczyć na stronie producenta - o, tutaj. Nie mogłam się zdecydować, który kolor wybrać, pomimo że jest ich tylko pięć. Jednak wszystkie mają idealne letnie kolory i prezentują się ciekawie. Padło na żółtka z numerkiem 132. Sama nie wiem czemu. Po prostu wpadł mi w oko i musiałam go mieć! A jak się spisał? Bardzo dobrze. Nie jest kłopotliwy, jak niektóre żółte lakiery. Ładnie się rozprowadza, ma idealną konsystencję i jeśli sprawnie pociągamy pędzelkiem po płytce - nie smuży. Co więcej, rzeczywiście całkiem szybko schnie i daje ładny efekt błyszczących paznokci. Co prawda, ja położyłam na nie top coat, ale ze względu na to, że malowałam wieczorem i chciałam iść niebawem spać. Ale uwierzcie na słowo, że bez topa połysk był obecny! :D Poza tym, bardzo podoba mi się kolor lakieru - nieco różni się od moich innych żółtych lakierów. 


O mamo, ale się rozpisałam. Dodam tylko, że do żelowego żółtka dodałam taśmowe naklejki - trójkąciki. Pewnie znacie tą metodę. Malujemy kawałek przezroczystej taśmy lakierem, kiedy wyschnie wycinamy dowolne wzory i naklejamy na paznokcie. Później top coat i mani gotowe! U mnie top się nie pojawił, ponieważ w trakcie robienia mani okazało się, że potrzebuję mieć nieco bardziej delikatne paznokcie, a te muszę zmyć. :D Ale z pewnością powtórzę zdobienie tą metodą. Do zrobienia naklejek użyłam duetu Bell Fashion Colour: ciemną mięte nr 801 oraz róż nr 808. 


Miało być krótko, a się rozpisałam! Teraz czekam na Wasze opinie. Lubicie lakiery imitujące żelowe paznokcie, czy nie widzicie różnicy między nimi a zwykłymi emaliami? A co powiecie na takie szybkie i proste zdobienie? Jestem ciekawa :))

Śpijcie dobrze!


NAIL mouflage Ola Maczaluk

18 komentarzy:

  1. żółty świetny i boskie trójkąty ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tego żółtka :D trójkąty też!

      Usuń
  2. Trochę imituje ;) Kolor ma świetny, a te trójkąty - bomba !

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny kolorek, no a wzór rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, a wzór nic trudnego, więc zachęcam do próbowania :)

      Usuń
  4. Kolor jest bardzo fajny, a naklejki fajnie się na nim prezentują.
    Osobiście mam tylko lakiery z Rimmel z serii Salon Pro i powiem szczerze,że specjalnej różnicy między nimi a zwykłymi lakierami nie widzę. Może dlatego, że zawsze nakładam top :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze nakładam top, ale czasami po pomalowaniu widać małą różnicę, głównie jeśli chodzi o ładny połysk :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. takie też miałam skojarzenie z tym kolorem :D kurczaczek :D

      Usuń
  6. świetny odcień żółci a z naklejkami wygląda super! ciekawa metoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ciekawa i prosta w wykonaniu. O wiele szybciej zrobić takie trójkąty, niż malować ręcznie :D

      Usuń
  7. Ładny ten lakier, rzeczywiście sam z siebie ładnie błyszczy :D
    A z naklejkami dobry pomysł, będe musiała się pobawić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolorek ;) tez mam u siebie sklep z ich produktami, będę musiała wybrać się tam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tam zajść i pooglądać. Jest dużo ciekawych lakierów i zawsze się na coś skuszę :D

      Usuń
  9. Energetyczne letnie pazurki - super pomysł na zdobienie :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)