3 kwietnia 2014

Black saint + splatter pink



Dzisiejszy post to połączenie eleganckiej holo czerni z neonowym różem tworzącym na paznokciach splatter effect, czyli efekt pochlapanych farbą paznokci.

Jeśli chodzi o Black Saint, to jestem nim totalnie zauroczona! Kryje przy jednej warstwie, pięknie się mieni i nie sprawia żadnych problemów przy malowaniu, chociaż jest dość gęsty. Natomiast różowy claire's był zakupem dość przypadkowym, ale jakie było moje zdziwienie, kiedy w domu odkryłam, że to piękny neonowy róż <3 (w buteleczce wygląda dość dziwnie, prawda?) 


W związku z tym, że nie chciałam nakładać zbyt wielu warstw tego lakieru, pomalowałam wcześniej paznokcie jedną warstwą neonu od Golden Rose, a na jednym z paznokci użyłam cienkiej tasiemki do zdobień, przyklejając ją losowo, a następnie pokrywają jedną warstwą czarnego holo. (Przy ściąganiu tasiemek, w niektórych miejscach lakier lekko się rozmazał, jednak mimo wszystko jestem zadowolona z tego efektu :))


Niestety, po raz kolejny muszę pokazać Wam zdjęcia z telefonu... Nie mogę w żadnen sposób uchwycić aparatem neonów. Dodatkowo, na zdjęciach w ogóle nie widać holo efektu Black Saint'a. :( Próbowałam przez kilka dni zrobić zdjęcie, ale ani pogoda, ani aparat nie sprzyjały... Jego piękno widać dopiero na zdjęciu buteleczki lakieru.

Lakiery, które użyłam do zdobienia:
  • Colorowo Colour Alike Black Saint (jedna warstwa, wrażenia nt. tego lkaieru opisałam powyżej)
  • Claire's Splatter Pink (jedna warstwa nałożona na poniżej opisanego GR, bardzo dobrze się nim maluje,jest dość gęsty, drobinki rozkładają się w miarę równomiernie)
  • Golden Rose with protein nr 324 (jedna warstwa pod lakier Claire's)
  • Dodatkowo, tasiemka do zdobień, baza i top coat Sally Hansen Insta - Dri.


Podoba się Wam dzisiejsze zdobienie? Macie już swojego Black Sainta? Znacie kolekcję splatter effect od Claire's? :)


Dodatkowo, chciałam napisać, że dzisiaj mija miesiąc od założenia mojego bloga. :)
Bardzo się cieszę, że przez ten czas udało mi się zdobyć grupę czytelników, chętnie wyrażających opinie dotyczące moich dokonań. Dziękuję Wam bardzo, za wszystkie wyświetlenia, komentarze i miłe słowa – mam nadzieję, że z każdym miesiącem będzie jeszcze lepiej!


Buziaki!






NAIL mouflage Ola Maczaluk

8 komentarzy:

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)