13 marca 2014

Miętuski


Mam wrażenie, że wiele osób lubi miętowe odcienie na paznokciach. Ja, pomimo że nie przepadam za przeróżnymi odcieniami zieleni (szczególnie ciemnymi, zgniłymi) to z miętą jest zupełnie inaczej!

Dlatego też, tym razem przedstawiam Wam miętowy duet, z dodatkiem bieli i czerni. Wzory to ponadczasowe kropeczki, a także coś w stylu azteca – zdobienie nie było wcześniej zaplanowane i wykonane zostało spontanicznie, a efekt końcowy Nas* zadowolił, mimo że daleko mu do perfekcji... :) 

*Nas, bo dziś po raz kolejny paznokcie Poli. 


Do zdobienia wykorzystałam trzy lakiery:
  • Eveline Color Instant nr 625 (dwie warstwy mięty z lekkim shimmerem, który jest minimalnie widoczny po pomalowaniu, dobrze się maluje i nie smuży)
  • Bell Fashion Color nr 801 (mocniejszy odcień mięty, ale równie piękny! Tak jak u poprzednika dwie warstwy i żadnych zastrzeżeń co do obsługi)
  • Biały Sensique (jak to z takimi 'korektorowymi' :D bielami bywa – trzy warstwy, smużenie i tego typu atrakcje, jednak przy jednym paznokciu można to znieść)
Dodatkowo użyłam farbek akrylowych: białej i czarnej, pędzelka, sondy oraz top coata Sally Hansen Insta – Dri.



A Wy lubicie miętę tak samo jak i my? Ja uwielbiam ją w każdej postaci, nie tylko na paznokciach. 


Mam nadzieję, że to zdobienie również przypadło Wam do gustu i poczuliście do niego miętę! :D


Mięta na noc i dobranoc! :)
  





NAIL mouflage Ola Maczaluk

11 komentarzy:

  1. Piękne :) Swego czasu za miętą nie przepadałam a wręcz jej nie lubiłam... ale odmieniło mi się :)

    A koleżanka ma bardzo zgrabne i piękne dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak już jest z niektórymi kolorami, szczególnie na paznokciach.. :)

      Dziękujemy bardzo! I zapowiem, że następnym razem będą te same dłonie, ale w nowym wydaniu... wczoraj trochę 'pomajsterkowałam' przy nich. :D

      Usuń
  2. Mam tak samo z zieleniami jak Ty, same niekoniecznie, za to mięta jak najbardziej :) Bardzo podoba mi się ta z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już chyba jest z zieleniami. U mnie przejdzie mięta i jeszcze żywe zielone odcienie :)

      Usuń
  3. Piękne ma pazurki! :D Zieleń u mnie nie koniecznie ale mięta a i owszem ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje ulubione <3

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do zostawiania komentarzy - chętnie przeczytam Wasze opinie lub wskazówki i z pewnością odwiedzę blogi moich gości. :)